niedziela, 28 lipca 2013

[Motoryzacja]Już niedługo zapomnimy o drapaniu szyb z lodu!

Zima nie jest najłatwiejszą porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy nie raz przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy trzymają swoje samochody pod gołym niebem. Z ciągłym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Naukowcy są jednak na dobrej drodze w rozwiązaniu tego problemu. I nie będzie trzeba używać żadnych podgrzewaczy i odmrażaczy szyb. Wydaje się, że pomysł jest całkiem prosty. Polega na tym, aby auto szyby samochodowe pokryć przeźroczystą, całkiem cienką warstwą tlenku cynkowo - indowego. Tak zabezpieczona szyba zdaniem ekspertów nie nie powinna zamarzać do temperatury minus 18 stopni Celsjusza i nie powinna w ogóle parować. Auto szyby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego puki co nie są doskonałe. Przede wszystkim zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Naukowcy pracują jednak cały czas nad rozwiązaniem tego problemu. Trzymajmy kciuki za szybką poprawę tej technologii, aby mogła wejść do codziennej produkcji. Niektórzy polewają zamarzniętą szybę gorącą wodą, lub silnie uderzają w szybę, chcąc w ten sposób skruszyć warstwę lodu. Czyszcząc szyby należy pamiętać, aby nie polewać ich gorącą wodą ani nie rozkruszać lodu za pomocą silnych uderzeń. Bardzo prosto jest doprowadzić do pęknięcia szyby, a to oznacza, że wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które pomagają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie można jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz