piątek, 28 czerwca 2013

[Turystyka]Pora na kobiecy wieczór!

Mój tata kocha górskie wycieczki. Raz w roku wraz z kumplami z pracy jedzie na cztery dni w pobliskie Bieszczady. Wybierają wspólny cel i tworzą trasę. Co wieczór siedzą przy ognisku i pieką kiełbaski. Autentyczny męski wypad. W tym roku mama mu nieco pozazdrościła i postanowiła jechać do ekskluzywnego spa, żeby odrobinę odpocząć. Naturalnie musieli zrobić odpowiednie przygotowania i wspólnie wybrali się na długie zakupy do marketu. Mama miała zamiar poszukać kostiumu kąpielowego i nowej bielizny. Tata rzecz jasna za cel obrał sklep sportowy. Ostatnio mieli dość sporego pecha, bo bez ustanku lało, a tata akurat nie miał nieprzemakającego materiału. Szczególnie zależało mu, żeby przymierzyć kurtki The North Face, o których słyszał sporo dobrego od kolegów. Rzekomo są idealne! Miał wprawdzie problem z rozmiarem i dopasowaniem koloru, lecz sz częśliwie wyszło, że na magazynie zostało parę fajnych sztuk. Wrócili ze swojej wyprawy obwieszeni torbami. Potem jednakże wyszło, że zapomnieli o paru innych rzeczach i muszą pojechać drugi raz. Ja natomiast jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ przez cztery dni będę miała mieszkanie wyłącznie dla siebie. Czas zwołać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Uroda]Pomysł na ekskluzywny prezent dla rodziców

W końcu zdecydowałyśmy się razem z siostrą zaplanować niespodziankę z okazji zbliżającej się rocznicy rodziców. Zawsze mieli do nas zażalenie, że zapominamy o tak ważnym dniu, więc tym razem trzeba było zaplanować coś naprawdę specjalnego. W planach miałyśmy weekend w luksusowym spa, gdzieś w Bieszczadach oraz niewielkie upominki, o których ciągle marzyli. Nie było żadnych kłopotów z wyborem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, że marzy mu się kompletna kolekcja płyt Lady Pank. Sprowadziłyśmy je wszystkie przez internet, gdyż to był najłatwiejszy sposób. Problem jednak stanowił prezent mamy. Wiedziałyśmy, że podobały się jej jakieś rewelacyjne kosmetyki i nawet onegdaj nam o tym mówiła. Dobrze, że siostra roztropnie to zanotowała. Chodziło o kremy marki Dr Irena Eris, które również zamówiłyśmy przez oficjalną stronę sklep u. Wszystko układało się bez zarzutu! Musiałyśmy dodatkowo wyprawić niewielkie przyjęcie z ogromnym tortem. Podczas zakupów zajrzałyśmy do sklepów po parę rzeczy dla siebie. Siostra zaciągnęła mnie bodajże do wszystkich drogerii i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córeczki. Myślałam, że oszaleję! Został nam tydzień na zrealizowanie całego planu. Nadal sporo pracy przed nami, jednakże liczę, że niespodzianka naprawdę się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

[Rozrywka]Uroki targów rolniczych

Wreszcie przyszedł koniec czerwca i w końcu możemy pojechać z rodzicami na wyjątkowe targi rolnicze. Niemal każdego roku można spotkać tu wystawców z całego kraju. Zobaczymy tu rozmaite rośliny, zwierzaki i kosmetyki. Wszystko jest naturalne. Zdecydowanie uwielbiam tam jeździć. Zawsze z mamą wyszukamy jakieś śliczne kwiatki na balkon w nader przystępnych cenach. Całość stanowi ogromny kompleks, który obejmuje aż 2 hale piętrowe. To tam przeprowadzane są najważniejsze imprezy. Tam organizowana jest wystawa kwiatowa czy prezentacja psów pasterskich. Rzeczywiście jest na co rzucić okiem. Na zewnątrz tymczasem porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Sprzedają tam przede wszystkim nasionka, kosmetyki oraz miody. Oprócz tego sprzedawane są obiady, ciasta i morze smakołyków, które szczeg ólnie cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, gdy rodzice wzięli mnie tam pierwszy raz. Można było obejrzeć konie, a nawet małe strusie! Rodzice nie mogli mnie odciągnąć od klatek z królikami szczególnie tych miniaturowych. To była naprawdę ciekawa wycieczka. Niemal każdego roku próbuję się pojawić tam na parę godzin. Moim zdaniem jest to pomysł godny jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

sobota, 22 czerwca 2013

[Turystyka]Moja pierwsza wyprawa do Paryża

Niemalże od dziecka podziwiam najbardziej znanych artystów oraz architektów. Sama próbuję rysować wszystko, co mnie otacza. Już w podstawówce rodzice zabrali mnie na dodatkowe zajęcia i to właśnie wtedy miałam pierwszą styczność z rysunkiem. Niezmiernie zafascynowało mnie malarstwo i koniecznie pragnęłam poszerzyć swoją znajomość dzieł i artystów. Dobrze, że w gimnazjum i liceum miałam obowiązkowe zajęcia ze sztuki, bowiem to zadowoliło po części mój głód wiedzy. To oczywiście wtedy zapragnęłam ujrzeć na własne oczy Luwr i dzieła sztuki, które dane mi było tylko zobaczyć w albumach. Moje marzenie szybko zostało spełnione. W ostatniej klasie liceum pojechałam razem ze szkołą na wycieczkę do Francji. Powinnam się przyznać, iż musieli mnie na siłę odciągać od obrazów. Najchętniej spędziłabym tam pół dnia! Niezmiernie się cieszę, że mogłam ujrzeć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz dzieło Vincenta Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, iż pewnego dnia powrócę tam całkiem sama i spokojnie pozachwycam się wszystkimi dziełami. Chyba do końca życia będę oddana swojej pasji. Może sama szkicuję jedynie dla przyjemności i relaksu, lecz podziwiać nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

piątek, 21 czerwca 2013

[Praca]W jaki sposób da się zlikwidować syndrom jet lag?

Moi znajomi kochają dalekie podróże. Prawie każdego roku planują wyjazdy w najdalsze zakątki świata. Ze mną jednakże jest całkowicie inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie nieustannych podróży. Niemal co roku zjawiam się na różnych zebraniach i delegacjach. Kiedyś była to praca marzeń. Kiedy otrzymałam upragniony awans cieszyłam się niczym małe dziecko. Niestety patrząc na wszystko z dłuższej perspektywy, doszłam do wniosku, iż jednak czas przejść na delikatniejszy tryb życia. Bodaj najbardziej denerwował mnie tzw. jet lag. Potwornie się przez niego nacierpiałam. To był prawdziwy koszmar. Za każdym razem nawiedzały mnie okropne bóle głowy, jednak to nie wszystko. Kolejnym niemiłym objawem była bezsenność Leczenie nie pomagało. Lekarz na wejściu powiedział mi, że z tym nic nie można zrobić i jeżeli do tej chwili moj a reakcja się nie poprawiła, to tak już zostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za istotnie mało istotnybanalny powód, ale prawda jest taka, iż te wszystkie podróże na wschód mnie wykańczają. Póki co nie podjęłam definitywnej decyzji i nieustająco rozważam wszystkie argumenty za i przeciw. Postaram się zmniejszyć liczbę wyjazdów, ale jeżeli się nie uda, będę zmuszona złożyć wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Zdrowie i uroda]Olejek ochronny dla dzieci

W ostatnim czasie jakoś nie mam dobrej passy i bezustannie choruję. Prawdopodobnie jest to wina mojej kiepskiej odporności. Mama przez cały czas mi mówi, abym w końcu zadbała o siebie, lecz oczywiście musiałam zlekceważyć jej radę. Oj jak ja teraz żałuję. Straszny ból gardła i zapchane zatoki nie dają mi spać. Skutecznie utrudniają mi życie. Oprócz zaleconych antybiotyków uznałam, że czas wybrać coś na wzmocnienie organizmu. Poszłam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Po krótkiej rozmowie przyniosła mi Oeparol, który podobno ma w sobie jedynie naturalne środki, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie miałam nazbyt wielu opcji, więc go kupiłam. Ostatecznie jakoś trzeba się ratować. Dodatkowo spytałam również o kosmetyki dla dzieci. Siostra niedawno skarżyła się, że jej córka ma strasznie wrażliwą skórę i nie ma pojęcia jak należycie ją zabezpieczyć. Nawet sporządziła dla mnie całą listę preparatów, których dotychczas użyła. Było ich mnóstwo! Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześniaka naprawdę podziałało. Nie mam pojęcia czy nabyte przeze mnie rzeczy w gruncie rzeczy się sprawdzą. W aktualnych czasach trudno o dobre preparaty. Cóż, trzeba zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Dom]Nietypowe oczko wodne

Mama niedawno wpadła na sprytny pomysł aranżacji ogródka. Nie pozostało nam nic innego jak pójść z nią na zakupy. Zdecydowaliśmy się na 2 miejsca, w których mamy pewność, że znajduje się spore centrum ogrodowe. Mama oczywiście wcześniej przeglądnęła katalogi. Rozważnie postanowiła zaplanować całą listę potrzebnych rzeczy i wyszło trochę tego. Widać, że rozpoczął się nowy sezon. Bezzwłocznie po wejściu do sklepu tata skoczył po wózek platformowy, który pomieści wszystkie zakupy, a wiedział jak dużo tego będzie. Tuż przed działem ogrodniczym wypatrzyliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania uznaliśmy, że to doskonały pomysł! Naturalnie dobrałyśmy do tego błyskawicznie stolik i fotele, które razem znakomicie się komponowały. Całość zapierała dech! Tata swoją drogą nie omieszkał nas zaciągnąć w stronę grilla, gdyżbo nasz wy zionął ducha. Potem przyszła pora na dział z kwiatami. Od początku naszym kluczowym celem były beczki, z których mama chciała stworzyć niewielkie, dosyć nietypowe oczko wodne. Miałyśmy paskudnego pecha. Akuratnie sprzedano już wszystkie i nie ma w planach nowej partii. Szczęśliwie wpadłyśmy na nieco inny pomysł. Zamiast tego wzięłyśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przygotowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamyki i lilie. Oj sporo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

czwartek, 20 czerwca 2013

[Praca]Od pracy tymczasowej do poważnej kariery

Nareszcie mojemu bratu się poszczęściło i otrzymał wymarzone stanowisko. Pomyśleć, że wszystko rozpoczęło się od pracy wakacyjnej. Przez 3 miesiące brał aktywny udział w imprezach okolicznościowych organizowanych prze agencję eventową. Do jego funkcji należało w zasadzie rozstawianie namiotów, stolików oraz inne prace porządkowe i fizyczne. Nierzadko siedział nawet do białego rana, aby z resztą personelu wszystko uprzątnąć i poskładać. Podczas tych wszystkich zleceń poznał szefa firmy, która wypożycza ekskluzywne namioty min. na uroczystości weselne i bankiety. Zdarzało się, że był proszony o pomoc we wznoszeniu wszystkich szkieletów i ludzie ogromnie go cenili. Podobnie ów właściciel dostrzegł brata poświęcenie i zainteresował się jego przyszłymi planami. W trakcie wstępnej rozmowy umówili się na spotkanie we wrześniu, jak skończy się mu umowa z firmą, dla której aktualni e pracuje. Obecnie jest on niemalże prawą ręką szefa. Dodatkowo jest odpowiedzialny nie tylko za montaż namiotów, ale i hale targowe. Spoczywa na nim bardzo wielka odpowiedzialność, jednakże widać, że chłopakowi zależy na własnej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

środa, 19 czerwca 2013

[Energetyka]Mój udział w nietypowej ankiecie

Jakiś czas temu poszłam na zakupy i zagadnęła mnie na ulicy pani, która przeprowadzała dosyć nietypową ankietę. Mianowicie tematem przewodnim było oszczędzanie energii. Pytań było malutko, jednak część faktycznie mnie bardzo zaskoczyła. Jej pierwsze pytanie okazało się zgoła przeciętne. Prosiła jedynie, aby podać jej ilość komputerów i telewizorów w domu. Potem jednak nie było już tak prosto. Spory problem sprawiło mi pytanie o miesięczne zużycie prądu. Nie mam czasu, aby śledzić wszystkie rachunki, po prostu za nie płacę. Kolejne pytanie natomiast brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Naprawdę mnie wmurowała. Nie mam o tym większego pojęcia. Potem przyszła seria bardziej przystępnych pytań i na końcu otrzymałam ulotkę. Motto na głównej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Odnalazłam w niej wszystkie wiadomości o zużyciu energii i skutkach marnotrawstwa. Generalnie można powiedzieć, że nikt z nas nawet nie interesuje się tą kwestią, a może mieć to poważne skutki dla świata. Ja również jestem potworną ignorantką, ale cała ta akcja otworzyła mi nieco oczy. Nawet wzięłam ją i pokazałam moim rodzicom. Nie wiem, co się stanie za parę lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i podobnych ułatwień, ale uznałam, że chociaż ja zacznę zachowywać się racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Rozrywka]Mój ukochany wieczór miesiąca

Niedawno spotkałyśmy się wraz z przyjaciółkami na kobiecych pogaduszkach w jednej z naszym ulubionych kawiarenek. Blisko raz w miesiącu staramy się umówić i spędzić parę godzin na rozmaitych, najnowszych ploteczkach. Szkoda, iż nie mamy dla siebie więcej czasu co kiedyś. Teraz większość z nas pozakładała rodziny i prowadzi własne życie. Ja jednakże uwielbiam te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma co poopowiadać i chyba nigdy nie skarżyłyśmy się na nudę. Ostatnim razem jakoś szczególnie wciągnął nas temat kosmetyków. Jako, iż cierpię na przesuszoną skórę mogłam skorzystać i zapytać dziewczyny o radę. Zaleciła mi stanowczo kremy marki Nuxe. Ponoć doskonale nawilża i naprawdę widać jakieś efekty. Później wiadomo obgadałyśmy nasze sprawdzone balsamy ujędrniające do ciała, żele pod prysznic i akcesoria do makijażu. Na końcu nadeszła wreszcie pora na świeżo upieczone mamusie, które musiały nieco ponarzekać na temat wrażliwej skóry niemowląt. Bodaj jedynym preparatem, który razem zachwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na tych rzeczach, gdyż nie mam nadal dzieci. Jak na każdym takim spotkaniu musiałyśmy pogadać o mężczyznach, ciuchach i sytuacji w pracy. Ostatecznie to było nasze zasłużone parę godzin relaksu! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

[Energetyka]Jak będzie prezentowała się nasza niedaleka przyszłość?

W ostatnim czasie przeczytałam dość ciekawy materiał odnośnie wykorzystania energii na Ziemi. Muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczył. Moja wiedza na ów temat jest faktycznie niewielka. Przeważnie opłacam rachunki i więcej nic mnie nie interesuje. Wystarczył jednak tylko ten tekst, bym zaczęła zadawać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Przez swoją ignorancję dołączam do grona osób, które przyczyniają się do marnotrawstwa energii i nie pamiętają o nadchodzącym pokoleniu. Nieważne kogo zapytam z moich znajomych i tak raczej nikt nie ma pojęcia, jak wiele co miesiąc wykorzystują energii rozmaite urządzenia. Ja nawet nie wiem ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, iż postanowiłam to skontrolować w sieci na stronie mojego dostarczyciela. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli nadal będziemy postępowa� � w taki sposób, to potem zakończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Każdy z nas powinien dokładnie obserwować koszt energii i próbować go zminimalizować. Jest dużo metod na jej oszczędzanie. Wiem jednak, że nie jest to łatwe. Samej trudno jest mi pogodzić się z myślą, że za pewien czas zużyją się surowce naturalne. Mam zamysł wprowadzić w codzienne życiu przynajmniej drobne zmiany. Dla mnie ten materiał by straszny i chcę aby moje dziecko, miało jakąś przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Uroda]Mój sprawdzony tonik do demakijażu

Ostatnio wybrałam się razem z przyjaciółką na wspólne zakupy. Każda z nas chciała kupić sobie kilka szortów i kosmetyki. Naturalnie w pierwszej kolejności padło na ubrania, przy których spędziłyśmy istotnie dużo czasu. Zwiedziłyśmy chyba wszystkie sklepy w ogromnej galerii. Praktycznie pod koniec leciałam już z nóg, a tu nadal trzeba iść do drogerii! Od dłuższego czasu kupujemy kosmetyki w tym samym miejscu. Blisko naszego osiedla jest duża drogeria, w której mają istotnie różny asortyment. Często na pułkach mają produkty, których nie ma w zwyczajnych sklepach czy marketach. Można nawet poprosić, by zamówili dany kosmetyk. Mi szczególnie zależało, żeby kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Przede wszystkim nie podrażnia on oczu i nie ma kłopotów z mocnym makijażem. Przyjaciółka tymczasem skoncentrowała się na dziale dla dzieci. Jakiś czas temu stała si� � szczęśliwą mamą i obecnie szczególnie musi dbać o malca. Jej wybór od razu padł na Balneum Baby Basic, a dokładnie na krem do pupci. Ostatnio zaobserwowała, że tylko on przyzwoicie się spisuje. Świetnie łagodzi wszelakie zaczerwienienia i likwiduje podrażnienia skóry. Przynajmniej pupcia już smyka nie boli. Sobie wzięła jedynie puder i nareszcie mogłyśmy się zawlec do domu. Pomimo, że to był bardzo miły dzień, to jestem padnięta. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

wtorek, 18 czerwca 2013

[Biznes]Następny etap na drodze do szczęścia

Już od paru dobrych lat moja przyjaciółka zarządza własną działalność, której zadaniem jest planowanie uroczystości. Pomimo, że ciągle słyszy się o dominującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem dobrze. Ostatnio uznała jednakże, że czas rozszerzyć swoją ofertę o dodatkowe usługi. Jedną z nich będzie możliwość rezerwacji terminów online. Naturalnie z tego powodu musiała zaprojektować stronę od początku, gdyż tamta była nieco kiepskiej jakości, ale szczęśliwie miałam czas, by jej pomóc. Dzięki temu została jej wyłącznie druga część projektu. Ogromnie zależało jej, aby móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Ma to szczególne znacznie przy zabawach, które odbywają się w plenerze. Nie byłabym zmuszona wtedy przejmować się dodatkowymi kosztami. Jej mąż ma swój skład budowlany i wiele magazynów. Uznał, że hal a magazynowa rewelacyjnie się spełni jako przechowalnia. Jednak zakup tego całego sprzętu to również duże koszty. Na razie nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Podziwiam jej talent do interesów. Całą swoją firmę stworzyła od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Jest stanowczo nastawiona na sukces. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i przyciągnąć wielu klientów. Jest niezwykle miłą i pomocną osobą. Żywię nadzieję, że jej kolejna inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

poniedziałek, 17 czerwca 2013

[Rozrywka]Sposób na spokojny sen

Wreszcie nadeszły moje ukochane wakacje. Długo na nie wyczekiwałam szczególnie, że planowałam tym razem dalszą podróż. Już w zeszłym roku razem z narzeczonym zdecydowaliśmy się pojechać do Chorwacji i zatrzymać się w jednym z małych domków. Dość sprawnie poszło nam zorganizowanie noclegów i innych, ważnych spraw. Pozostał tylko przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam powiedzieć, że z tego wszystkiego ostatnio nie sypiam zbyt dobrze, gdyż bezustannie zastanawiam się, jak to będzie. Każdej nocy tworzę przeróżne scenariusze wspólnego wyjazdu i rankiem wyglądam niczym zombi. Już nawet nie chcę zerkać w lustro. W końcu się poddałam i stwierdziłam, że nie mam innego wyboru, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest bardzo ogromna. Zawsze wolałam jakoś naturalne specyfiki. Niestety na bezsenność leki posiadają w so bie samą chemię i nic więcej. Szczęśliwie moja mama zawsze ma pomysł, co powinno się zażyć w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Z początku nic nie dostrzegłam. Tak po 2 dniach rzeczywiście pozwoliłam sobie na autentyczne rozluźnienie i przespałam całą noc. Chociaż głowa odpoczęła. Zapewne do samego wyjazdu będę zmuszona popijać moje napary, ale to najmniejszy kłopot! Stanowczo liczę na świetne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Zużycie prądu syndromem dzisiejszego społeczeństwa

Zawsze ciekawiła mnie sprawa spożytkowania prądu. Ile to razy wspominano o tym, że na co dzień marnujemy masę energii. Chyba każdy z nas korzysta nieustannie z urządzeń podpiętych trwale do zasilania szczególnie, gdy mamy niedziałająca baterię. Nie wspomnę już tutaj o ekspresie czy prostownicy, których używam niemal na co dzień po kilka razy. Niemniej jednak nigdy jakoś nie poświęciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie sądziłam, że jest to ważne, chociaż rachunku wszak nie są małe. W końcu dla swojej świadomości postanowiłam porównać koszty prądu. Wiadomo, że na rachunkach umieszczona jest adekwatna kwota, lecz mi chodziło o stawki. Wszystko zależy naturalnie od naszego dostawcy energii elektrycznej. Każdy ma swo je ustalone stawki, które znajdziemy na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to powiedziało, ponieważ nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Można mieć w końcu niedrogi prąd czy nie? Pytałam najbliższych, jak to wygląda u nich, lecz oni tak jak ja stali się ignorantami i nawet tego nie monitorują. Wyłącznie moja mama jest na tyle sprytna, że istotnie wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. W końcu sama przetestowała rozmaite metody. Nie sądzę, że w moim życiu niespodziewanie zajdą jakieś radykalne zmiany, lecz chcę mieć pojęcie, za co płacę i czemu tyle. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Sport]Przepiękny klimat Czech

Mój chłopak razem z drużyną wzięli niedawno udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. W pierwszej chwili mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, jednakże prognoza pogody zmusiła ich do znalezienia czegoś innego. Oczywiście natychmiast pojawiła się propozycja zatrzymania się w domkach, ale okazała się, że to bardzo mała miejscowość. To było dla nich spore wyzwanie. Na szczęście ich kapitan usłyszał o jednej winnicy, która leży nieopodal. Okazało się, że do wynajęcia jest ogromna sala z posłaniem, dzięki czemu maty i śpiwory mogły iść w odstawkę. Cena także była nadzwyczaj atrakcyjna. Nic więc dziwnego, że wszyscy niemalże bezzwłocznie się zgodzili. Najśmieszniejszy jednak był fakt, że wszystkie łóżka otoczone były przez puste beczki. Jak dobrze, że nie pełne. W innym wypadku pewnie by ich silnie kusiły chyba, że ktoś nie jest zwolennikiem czerwonego wina. Na dodatek jeszcze załapali się na kominek, który utulał ich do snu. Szczęściarze mieli rzeczywiście niesamowite warunki. Szkoda jedynie, że mój chłopak i tak przyjechał chory. Widocznie gra w deszczu nie wpływa odpowiednio na odporność. tags: sport, maty, zdrowie

piątek, 14 czerwca 2013

[Nauka]Architektura czyli pasja mojej koleżanki

Prawdopodobnie od liceum moją przyjaciółkę fascynowały wszystko co związane z architekturą i budownictwem. Nikogo nie ruszył fakt, gdy oznajmiła, że decyduje się zdawać na budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z lepszych uczelni. Naturalnie czekało ją w związku z tym mnóstwo nauki, zwłaszcza z przedmiotów ścisłych takich jak fizyka. W naszej szkole na szczęście zaplanowane były dodatkowe fakultety, więc dwa razy w tygodniu przeważnie do wieczora siedziała nad zadaniami. Oczywiście dostała się w głównym naborze, gdyż maturę napisała wspaniale. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak łatwo. Wiele razu zrzędziła, że ma ogrom rzeczy do zdania, a jeszcze udało się jej dorwać dorywczą pracę w biurze projektowym. Przy okazji szybko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Mogła ujrzeć koszty i czas realizacji. Jej głównym m arzeniem jest zrobić karierę i dostać własne zlecenia budowlane Wrocław wydaje się dla niej być doskonałym miejscem. Obecnie pracuje przy małych projektach. Nieustająco uczy się i doszkala na rozmaitych kierunkach. By stać się niezależną musi pokonać jeszcze masę przeszkód. Ja prywatny trzymam za nią kciuki, gdyż ma dziewczyna ambicje. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

[Dom]Sąsiadka i potop w kuchni

Ostatnio moja mama nie miała zbytnio dobrej passy. Na początku tata przez przypadek porysował cały blat w kuchni, a sąsiadka ją dodatkowo zalała. Muszę stwierdzić, że wszystko wyglądało całkiem zabawnie, lecz jakoś rodzicom nie jest do żartów. W sumie wszystko zaczęło się od tego, że tata chciał pociąć sobie niewielkie listewki, których nawet nie zabezpieczył. Blat w tej chwili wygląda, jakby kot ostrzył sobie na nim pazury albo ktoś kroił żywność niebywale ostrym nożem. Następnie sąsiadce jakaś uszczelka się obluzowała i przez cały dzień płynęła po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy gigantyczną plamę. Oczywiście tapety z powodu dużej wilgoci zaczęły odklejać się i w ten sposób muszą rodzice zaplanować remont mimo, że tata nie ma czasu. Nie mogłyśmy tego z mamą tak zostawić, więc postanowiłyśmy przeszukiwać sklepy internetowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety ciężko było w ów sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że najbliższy sklep oddalony jest jedynie o 10 minut i jeszcze natrafiłyśmy na atrakcyjną obniżkę. Aktualnie trzeba jedynie przekonać tatę, aby wziął się do roboty i naprawił wszelkie szkody. To będzie ciężka przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

czwartek, 13 czerwca 2013

[Rozrywka]Trudne życie sekretarki

Niedawno miałam nieźle zwariowany dzień! Dobrze, że skończył się o wiele pozytywniej niż myślałam. Zacznę jednak od początku. Wraz z mamą i jej przyjaciółką prowadzimy niewielkie biuro rachunkowe. Ja odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. Można rzec, iż zajmuję się sprawami administracyjnymi biura, a także stopniowo szkolę się do przyszłego zawodu. Owego dnia miałam sporo spraw na głowie. Od rana telefon ciągle dzwonił, potem przyszło mnóstwo poczty i klientów z fakturami. Moje biuro dosłownie zniknęło pod tymi papierkami, a musiałam szybko się z tym uporać i lecieć na niezbędne zakupy. Skończywszy walkę z dokumentami, zebrałam się do sklepu papierniczego, w którym zamówiłam potrzebne mi artykuły biurowe. Jeszcze musiałam zahaczyć o pralnię, gdzie należało odebrać taty ciuchy robocze. On sam w końcu nie miał czasu. Przez to wszystko praktycznie zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Jeszcze się pobrudziłam i prawie upadłam Jaka byłam zdumiona, gdy ktoś złapał spadające na wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie uratował mnie mężczyzna! Finalnie wyszło, że to mój kumpel z dzieciństwa i z chęcią pomógł mi zabrać wszystko do biura. W dodatku zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

środa, 12 czerwca 2013

[Rozrywka]Wszystkie tajemnice zaplatania koszyków

Moja siostra ostatnio dowiedziała się o lekcjach z wyplatania koszy i postanowiła mnie na nie namówić. W pierwszej chwili nie miałam pojęcia co zrobić. Spodziewałam się prędzej zajęć plastycznych czy robienia bransoletek. Wydaje mi się, że to bardziej do niej pasuje. Dlaczego więc kosze? Nie byłam do nich zbytnio przekonana. Niewątpliwie moja siostrzyczka nie miała zamiaru się poddać. Całymi dniami męczyła mnie i zrzędziła, aż nie dałam rady i się zgodziłam. Tak faktycznie skusiła mnie jedynie wizja tego, że koszyk będę mogła zagospodarować jako donicę na balkonie. Uwielbiam ciekawe aranżacje. Każde lekcje warsztatowe przypadały szczęśliwie w soboty, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym ważnym zadaniem był wybór modelu. Mi najbardziej spodobały się wózki, które zobaczyłam kiedyś w markecie, lecz cena mnie trochę wystraszyła. Teraz mogę stworzyć taki sama! Muszę jednak powiedzieć, że nie jest to w żadnym razie takie łatwe. Już po godzinie bolały mnie dłonie, a uwierzcie, niedużo zrobiłam. Jak dobrze, że szybko się nie zrażam i próbuję wszystko doprowadzić do końca. Jestem aktualnie po 4 takich zajęciach i dalej nie widzę kształtu. Wiem, że to wszak moja pierwsza tego typu próba, lecz marzy mi się uzyskać zaplanowany cel. Dobrze, że mam blisko jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Budownictwo]Marzenia, a realia

Mój wujek jak mało kto do teraz pracuje w swoim zawodzie. Z wykształcenia jest magistrem inżynierem, a precyzyjnie architektem. Za każdym razem powtarza, iż za jego czasów znacznie trudniej było skończyć studia na kierunku architektury. Po nocach myślał nad projektami. Obecnie na wszystko spogląda inaczej, gdyż jest osobą doświadczoną, która ma zgoła dobrze działającą działalność. Jego pomysły co roku cieszą się olbrzymim powodzeniem jednocześnie wśród kolegów, jak i ważnych firm. Zdarza się również czasami, że otrzymuje oficjalne zaproszenia na przetargi publiczne, gdzie służy swoją radą i pomocą. Opowiadał mi kiedyś, iż wyłącznie dzięki ciężkiej pracy całej rodziny jest naprawdę kimś. Na samym początku wymagało to wielu wyrzeczeń. Na samym początku aktywności dosłownie musiał błagać o jakieś zlecenia b udowlane Warszawa była jego ostatnią deską ratunku. Dopiero pewien ważny inwestor dostrzegł w nim duży potencjał i pomógł mi zawrzeć kontakty z właściwymi ludźmi. Bez wsparcia różnych osób najprawdopodobniej dziś pracowałby jako zwyczajny robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Możemy posiadać niezwykły talent i mocno pracować, jednakżelecz bez znajomości i pomocy niestety będziemy mogli wyłącznie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Dom]Własna firma i gigantyczna lista zakupów

Parę dni temu wybrałyśmy się z mamą na ogromne zakupy. W celu uzupełnienia wszystkich brakujących artykułów w biurze. Już parę dobrych lat ma ona własną firmę i pracuje jako samodzielna księgowa mimo panującego kryzysu. Przeważnie takie zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, gdyż doszły jej następne firmy. Na początku zaczynamy od odwiedzin w zaprzyjaźnionym sklepie papierniczym, w którym zawsze zamawiamy najważniejsze artykuły biurowe. Następnie dochodzi nam rundka po paru znanych marketach, w celu zakupienia wody, soku, mleczka i różniej chemii. Tym razem jednakże dostałyśmy dodatkowe zlecenie od taty, który niedawno znalazł sobie kolejne hobby, jakim jest stolarka. Potrafi on zrobić przeróżne cuda z drewna. Ma do tego niezłą smykałkę! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Jak dobrze, że wręczył nam konkre tną listę. Pojawiły się na niej między innymi rękawice, folie oraz gogle robocze. Miałyśmy z tym trochę kłopotów, ale sympatyczny pan szybko nam doradził oraz pokazał, gdzie co otrzymamy. Obwieszone torbami w jakiś sposób dotarłyśmy do samochodu. Dobrze, że tata potem zdecydował się nam pomóc, a to zaledwie połowa zakupów.

[Praca]Razem zawsze raźniej!

Moja koleżanka zakłada własną działalność gospodarczą, a dokładnie sklep z ciuchami! Część rzeczy już załatwiła, pozostał jej jedynie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Wyzwaniem jest wynająć miejsce w centrum i to w jakiejś normalnej cenie i jakości. Większość propozycji dotyczy starego budownictwa, które domaga się napraw, albo całkiem nowych lokali. Poprosiła mnie więc o wsparcie i wspólnie zwiedziłyśmy niemal całe Katowice. Dopiero na koniec coś nas zainteresowało. Nie jest to ewidentnie wymarzone miejsce i wymaga niewielkiego remontu, lecz w porównaniu z resztą to prawdziwa okazja! Umowa została dosyć szybko podpisana i mogłyśmy się wziąć za renowację oraz zakup potrzebnych mebli. Nasza lista miała dość spory rozmiar. Najistotniejsze jednak dla nas były półki, stojaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. Jak dobrz e, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, że dopingują ją w planach rozpoczęcia czegoś własnego. Ja ze swojej strony postanowiłam jej jeszcze ofiarować drobny prezent. W oko wpadła mi szafka na klucze, którą odnowiłam. Przed nią jeszcze masa pracy, lecz ma należyte wsparcie! Stale może liczyć na pomoc najbliższych i przyjaciół. W życiu przecież trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Technologia]Od czego zależna jest cena wynajęcia mieszkania?

Pewnie już wszyscy przyzwyczaili się do tego, iż w każdym mieście usłyszymy inne stawki za wynajęcie mieszkania. Na ogół jest tak, że im większe miasto, tym więcej zapłacimy, szczególnie jeśli marzy nam się samo centrum. Nie ma co się łudzić, że trafimy na jakąś okazję. Mieszkania są coraz to droższe, większość więc preferuje tzw. studenckie życie. Znacznie taniej nas wyjdzie, jeśli wynajmiemy mieszkanie z kimś, niż samemu kawalerkę. Kto się w końcu utrzyma za tak lichą wypłatę? Nie licząc zapłaty za mieszkanie powinniśmy nie zapominać, że dochodzą do tego media i czynsz, dlatego cena może się wahać w granicy od 1200-1600 zł miesięcznie. Istnieją jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi tutaj szczególnie o ceny energii. Przeważnie są one u stalane w zależności od województwa, ale i tak różnica jest znikoma. Ostatecznie jednym z najważniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Wrocław, nieważne jakie miasto i tak potrzebny jest nam do niej stały dostęp. Nasz świat uzależniony jest od przeróżnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Nie ma większego znaczenia, w którym miejscu postanowimy zamieszkać i na jakich warunkach. I tak co poniektóre koszty zawsze trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Rozrywka]Jak rozwijać swoje hobby?

Nie tak dawno doszłyśmy wraz z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach pasji szyć własne pluszaki! Podzieliłyśmy się naturalnie zadaniami. Mi w udziale przypadło wykonywanie rysunków koncepcyjnych oraz planowanie specjalnych szablonów. Każdemu wydaje się, że moja praca jest banalna i lekka. W praktyce owszem przynosi mi to wiele satysfakcji, lecz trzeba też mocno główkować. Początkowo muszą powstać szkice robocze. Robię ich istotnie dużo. W końcu muszę rozrysować bohatera z niemal każdej strony. Później następuje pierwsza selekcja. Wyrzucam te, które wydają mi się beznadziejne. Resztę nieco zmieniam i poprawiam. Najlepsze szkice przyczepiam przy pomocy taśmy klejącej do tablicy i przez długi czas zastanawiam się nad optymalną wersją. Przy okazji proszę o zdanie inne o soby, przeważnie moją bliską rodzinę. Na końcu wyłaniam zwycięzcę. Ową postać raz jeszcze rozrysowuję, lecz tym razem na większej kartce. Potem konstruuję z niego szablon. Trafia on później do mojej kuzynki, która z jego pomocą tnie wybrany przez siebie materiał i poszczególne części. Muszę ostrzec, że jest to bardzo czasochłonne zajęcie, a my stawiamy dopiero małe kroki. Jednak cieszę się, że mam coś własnego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Dom]Pora na zmiany!

Wreszcie po paru latach kuchnia rodziców doczekała się absolutnego remontu. Muszę stwierdzić, że była ona w naprawdę kiepskim stanie. Jest ona dość obszerna i w sumie można z niej stworzyć w istocie zaciszny kąt szczególnie, że moja mama na godny podziwu gust. Do tej pory całość była w kolorze zieleni i bieli. Jednakże meble są już zniszczone, a druga lodówka bezużyteczna. Część ścian wyłożona jest spękanymi już kafelkami, resztę przykrywają tapety. Sam sufit także potrzebuje odświeżenia. Rodzice musieli odkładać pieniądze kilka lat na to, by w końcu ją w całości odświeżyć. Nic dziwnego, że teraz wpadli w szał zakupowy. W pierwszej kolejności zdecydowali się na meble w kolorze granitu. Do tego zamówili jeszcze małą, zgrabną lodóweczkę. Na koniec postanowili zamówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna takiego typu wykończ eń, więc wybór okazał się naprawdę ogromny i dość trudny. Moja dobra przyjaciółka niezwykle chwaliła onyx. Mówiła, że jest z niego niebywale zadowolona i wspaniale spisuje się w każdej sytuacji. Z zaciekawienia więc wpisałyśmy z mamą w wyszukiwarkę: onyx warszawa i zebrałyśmy listę najbliższych sklepów oferujących podobne blaty. Finalnie wybór jednakże padł na blaty granitowe, które lepiej komponują się z całością i meblami. Czeka ich w dalszym ciągu wybór glazury itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

niedziela, 9 czerwca 2013

[Rozrywka]Powrót do lat młodości

Ostatnio doszłam do wniosku, iż muszę zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko w domowym zaciszu. W istocie uwielbiam rysować i malować. Dla mnie nieistotny jest styl i metoda, ale czas który na to poświęcam. Pamiętam te czasy, jak byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wtedy rodzice zapisali mnie na plastykę. Przychodziłam tam dwa razy w tygodniu z grupą moich rówieśników. Naszą instruktorką była pani o niezwykłym talencie. Prawdopodobnie zawsze jej tego zazdrościłam. Po pewnym czasie jednak wszystko się urwało i obecnie pozostały tylko wspomnienia. W rzeczywistości żałuję, że nie rozwijałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Aktualnie zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, które organizowane są raz w tygodniu. Natrafiłam nawet na grupę dla ludzi dorosłych. O dziw ko nawet moja przyjaciółka postanowiła spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego znaczenia talent lecz frajda. Razem pojechałyśmy kupić kilka najważniejszych rzeczy, jak mazaki, farby i ubrania ochronne, by się przez przypadek nie pobrudzić. Muszę przyznać, iż jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi niesłychaną radość rysowanie z ludźmi, którzy podzielają moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Rekreacja]Pomysły na podarunek dla taty

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej przyczyny zdecydowaliśmy się kupić mu coś wyjątkowego. Naszym głównym planem była jego wyśniona torba na laptopa i porządny notes w skórzanej obudowie. Mama jednakże kazała nam się powstrzymać z podejmowaniem konkretnej decyzji, bowiemgdyż taty zachcianki w mgnieniu oka się zmieniają. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już czas pojechać do centrum handlowego na zakupy. Mój partner zdecydowanie nie jest miłośnikiem tego typu wypraw. Uważa je za niezwykle irytujące. Nic dziwnego, iż po godzinie zaczyna zrzędzić. Dopiero po kilku godzinach męczarni natrafiliśmy na idealny prezent. Niestety dokładnie wtedy musiała zadzwonić moja mama. Tata wybrał plecak turystyczny. W tym celu musieliśmy pojechać aż na drugi kraniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w trakcie zakupów mój partner gdzieś się zapodział. W końcunaturalnie go odnalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Jakie szczęście, że nasze mieszkanie jest za małe na taki sprzęt. Znając panów zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju urządza miejsce na stół i spotkania z kolegami przy piwie. Wracając jednak do uprzednio omawianego prezentu. Tata w końcu dorobił się kilku plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

sobota, 8 czerwca 2013

[Turystyka]Przygotowania do wyjazdu w Bieszczady

W tym sezonie postanowiliśmy z rodzicami wybrać się w góry, ażeby spędzić wczasy w błogiej, rodzinnej atmosferze. Po długiej debacie wybraliśmy niedalekie Bieszczady, które do tej pory nie zostały przez nas odkryte. Za namową przyjaciela z pracy tata zarezerwował nam mały dom, w ciszej i pięknej okolicy, otoczonej bujnym lasem na całe 2 tygodnie! Naprawdę nie mogę się już doczekać owej wycieczki! Razem z mamą ustaliłyśmy nawet szlak i wyszukałyśmy kilka ciekawych miejsc do zwiedzenia. Tata jedynie grymasi, że musi w takim razie naprawić auto, jednak tak naprawdę jest znacznie bardziej podekscytowany niż my. Musieliśmy jeszcze skompletować wszystkie wymagane rzeczy i zaplanować wyprawkę dla psiaka, którego pozwolono nam ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Po pierwsze na liście znalazł się sklep zoologi czny, gdzie nabyłyśmy szelki, bidon i długą smycz. Oprócz tego naszym celem były polary damskie. Znakomicie nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i ochronę w zimne wieczory. Rzecz jasna na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Zdrowie]Dlaczego warto prosić o radę rodziców

W ostatnim czasie cierpię na chorobę mojego pokolenia, czyli bezsenność. Zbyt duża dawka stresu i wymagająca praca sprawiają, że faktycznie jestem już wyczerpana. Z początku myślałam, że trzeba trochę przystopować, wypocząć i wszystko powrócić do normy. Niestety prędko się przeliczyłam i mogę przyznać, że byłam niczym tykająca bomba. Wszystko mnie irytowało i złościło. Koleżanka poleciła mi zacząć pić ziółka, które podobno są idealnym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, iż w moim przypadku nie zadziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, jednak skąd ja mam wiedzieć, który będzie skuteczny? Przecież przenigdy ich nie zażywałam? Pierwszą myślą była wizyta u specjalisty. Konsultacja nie zajęła dłużej niż 10 minut i usłyszałam, że to skutek przepracowania. W nagrodę otrzymałam tabletki. Nigdy nie ufam tym wszystkim tabletkom, dlatego po powr ocie do domu wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To było niezmiernie pouczające. Wyszło, że te tabletki mają w sobie dużo szkodliwych związków, a ile przeciwwskazań! Oczywiście po tym wszystkim odłożyłam je na półkę. Dobrze, że miałam jeszcze ostateczną możliwością, czyli telefonem do mamy. Bez niej bym sobie nie poradziła. Zamówiła mi specjalne, ziołowe środki, których nie dostanę w sklepie. Co ja bym uczyniła bez jej wsparcia? Co prawda nadal nie śpię tak jak kiedyś, ale jest już o wiele lepiej! Mam nadzieję, że już niedługo będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Dom]Łazienka z katalogu

Niedawno wybraliśmy się z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka około 80 km. za Warszawą. W ów sposób mieliśmy możliwość połączyć kilkudniowy urlop z odwiedzinami u naszych najbliższych. Wolnego nigdy za mało! Faktycznie pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. Mało tego miałam sposobność ujrzeć nowy dom wujostwa! Nie mogłam doczekać się, aż zobaczę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona architektem wnętrz, więc wiedziałam, że będzie to coś nadzwyczajnego. Muszę powiedzieć, że faktycznie się nie rozczarowałam! W istocie włożyła w wystrój dużo pracy i ciepła. Największe jednak wrażenie wzbudziła na mnie łazienka. Zapewne niektórym z Was wyda się to śmieszne, lecz marzę o tak wielkiej wannie! Całość była urządzona w kolorach czerni i bieli. Do aranżacji wykorzystane były granity i marmury. Aż z czystej ciekawości postanowiłam zerknąć na koszt. Znalazłam więc pod koniec dnia wolną chwilkę i usiadłam przed komputerem. Na początek wpisałam marmury Warszawa. Wybór olbrzymi, a ceny astronomiczne. Prawie identycznie stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednakże różnicą, że można było kupić nieco tańsze zamienniki. No cóż, może wcale nie będzie mnie stać na tak ekskluzywną łazienkę, jednakże pomarzyć mogę. Zdradzę jednak jeszcze, że to była cudowna kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

czwartek, 6 czerwca 2013

[Sport]Pierwsza jazda na łyżwach

Mnóstwo ludzi pokochało rolki za ich niewiarygodną wygodę i prędkość. Pamiętam wciąż czasy, kiedy była moda na proste wrotki. Dla mnie to była autentyczna zmora. Ile razy się wywróciłam i zdarłam skórę. Gorzej niż na swoim pierwszym rowerze. Z kolei moja siostra je wprost uwielbiała. Mogła całymi dniami śmigać na nich po parku i straszyć dorosłych. Nic nowego, że tak dobrze jej szło. Praktycznie całe zimowe ferie spędziła na lodowisku z przyjaciółkami. Dla mnie łyżwy zdawały się straszne. Może dlatego, ponieważ byłam jeszcze mała? Za nic nie byłam w stanie sprawnie wyhamować. Na szczęście moja siostra jest raczej cierpliwą nauczycielką i pomału uczyła mnie najważniejszych ruchów. Dzięki jej radom dzisiaj czuję się pewnie i bezpiecznie na lodowisku. Identyczne odczucia posiadam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie problemem. Nie mam jednakże miejsca na to, by trzyma ć i łyżwy, i rolki w szafce. Dobrze, że wymyślili coś takiego jak łyżworolki. Teraz tylko zamieniam kółka na płozy i mogę w dalszym ciągu śmigać. Do tego są one ręcznie regulowane, dlatego grubość skarpet nie ma znaczenia. Co pewien czas wspominam tamte czasy i swój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też ferie letnie spędzone na rolkach. To są moje najlepsze wspomnienia.

[Sport]W jaki sposób znaleźć swoją pasję

Nie tak dawno mój mężczyzna zmienił swoje zainteresowanie, ponieważ brakowało mu odpowiedniej dawki emocji. Naturalnie to koledzy z pracy przekonali go do tej zmiany i wspólnego wyjazdu. Mnie nawet nie zapytał o zdanie. Na początku nieco się wahał. Nie był pewien, czy wspinaczka naprawdę jest dla niego, lecz z czasem zmienił opinię. Wyjazdy tak bardzo go pochłonęły, że obecnie w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, zwłaszcza kiedy zaczyna się coś od początku bez koniecznego wyposażenia. Nigdy nie zapomnę, kiedy zabrałam się z nim i jego kolegą do centrum handlowego, aby nabyć cały sprzęt wspinaczkowy. Panowie udali się w stronę sklepu sportowego, natomiast ja zdecydowałam się iść do galerii po kilka rzeczy dla siebie. O dziwko, znacznie szybciej uporałam się z tym niż oni! Nawet zdążyłam pójść do market u po coś do jedzenia, a oni dalej debatowali nad butami. Pierwszy raz to panowie byli znacznie bardziej niezdecydowani niż ja. Chociaż najbardziej zaskoczył mnie rachunek. Niech mi ktokolwiek oznajmi, że sport jest najtańszą formą wypoczynku. Już karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie okazała się jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Sport]Pora na kolejny sezon rowerowy!

No i nareszcie mój rower doczekał się profesjonalnej naprawy. Wcześniej brakowało mi czasu, ale w końcu dałam radę! Już z początkiem maja podjęłam decyzję, że w tym sezonie muszę przetestować najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak ogromnie się ucieszył, gdyż sam miał podobne plany na to lata. Jak widać trafiłam genialnie. Najpierw jednakże obowiązkowo trzeba było zrobić ten przegląd. To w końcu kwestia paru dni, więc oddaliśmy je do konkretnego punktu. W międzyczasie doszliśmy do wniosku, że wypada dokupić kilka rzeczy, które gdzieś się nam zgubiły jeszcze w ubiegłym roku. Do zestawu dobraliśmy bidon, saszetki i odblaskowe opaski, dzięki którym staniemy się widoczni z daleka. Pomyśleliśmy także o plecaku, który nie tylko pasowałby nam do roweru, ale także codziennego użytku. Przyjaciel z pracy polecił nam markę Deuter, która ma olbrzymie powodzenie wśród rowerzystów i amatorów pieszych wycieczek. Co prawda cena nas trochę zdziwiła, bo nie jest to zbyt tania rzecz, ale w końcu doszliśmy do wniosku, że faktycznie warto. Mamy tylko jeden dość poważny kłopot. Co się stało z pogodą? Na razie wciąż pada i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

środa, 5 czerwca 2013

[Technologia]Czemu powinno się oszczędzać prąd?

Każdy z nas chyba nawyknął już do luksusu i ciągłego korzystania ze sprzętu, który potrzebuje nieustającego napięcia. W dzisiejszych czasach spora część młodych osób nawet nie wyobraża sobie, co by się zdarzyło, gdyby na Ziemi brakło prądu. Prawdopodobnie w ubiegłym roku pojawił się na jednym z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Zdaje mi się, że doczekał się on swojego drugiego sezonu. Tytuł to "Revolution", być może część z Was nawet go zna. Obejrzyjcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, by przekonać się, co może dziać się ze światem, gdy nie będzie kluczowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się tym, jaka jest cena energii elektrycznej? Bądź ile jej zużywamy w ciągu tygodnia? Zamawiamy sprzęt, który aktualnie jest modny. Patrzymy tylko na część jego parametrów i przeważ nie zawsze ignorujemy pobór mocy. Chyba najbardziej przykre jest to, że praktycznie każdy skarży się na wysokie rachunki. Tańsza energia to dopiero jedna z mnóstwa opcji. Są przeróżne sposoby na oszczędzanie. Wystarczy samodyscyplina i pamiętanie nawet o tak drobnych rzeczach jak przykładowo wyłączanie laptopa i wyciąganie z kontaktu ładowarki. Przestańmy w końcu grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w naszym życiu. W innym przypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Rozrywka]Jak wyprawić przyjęcie urodzinowe?

Już wkrótce moja mama skończy magiczne 50 lat. Z tej okazji zdecydowali z tatą urządzić huczne przyjęcie. W pierwszej momencie uznali, że idealną i nader wszystko wygodną opcją jest restauracja. Postanowili omówić całą organizację zabawy ze znajomą menadżerką jednego z dworków. Po długich dyskusjach i naradach udało się jej przekonać rodziców na zmianę poprzedniej koncepcji. Dzięki radom koleżanki przyjęcie urodzinowe będzie urządzone na tyłach dworku, w należącym do nim ślicznym parku. Wybudowana będzie tam specjalna hala namiotowa, gdzie pomieszczą się zarówno goście, jak i pełny catering. Tymczasem na samym środku polanki umiejscowiony będzie parkiet. Naokoło niego ustawią stoły, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to doskonały pomysł! Może trochę podpatrzę i tak samo zorganizuje własne przyjęcie weselne? Z czyste j ciekawości postanowiłam sprawdzić w internecie frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam trochę zaszokowana tym, jak sporo firm ma podobną propozycję. Kto wie, może jednak się pokuszę na identyczną aranżację? Do mojego wesela jeszcze sporo czasu, więc przekonam się czy naprawdę warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Dom]Organizujemy biuro w domu!

Razem z mężem kupiliśmy własne mieszkanie i wpadliśmy na genialny plan, by z jednego pokoju zrobić własne biuro. W tym celu pojechaliśmy do sklepu z meblami po dwa duże biurka, gdzie zmieszczą się laptopy i przynajmniej jeden monitor. Zależało nam na tym, by każdy miał własny kąt, więc doskonałym rozwiązaniem dla nas były biurka narożne. Na pasujący zestaw udało nam się natrafić dopiero za trzecim podejściem. Szybko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Nasza lista była jednak znacznie dłuższa, a znalazły się na niej min. półki wiszące, szafka i nieco potrzebnych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam dużo czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po artykuły biurowe tj. taśmy, skoroszyty, koperty i wiele innych. Po powrocie do domu wzięliśmy się za montowanie mebli i ich ustawienie w konkretnych miejscach. Czegoś nam aczkolwiek brakowało. Na jednej ścianie miał znaleźć się olbrzymi obraz, lecz co z resztą? Na szczęście partner zaproponował, aby zamówić tablice magnetyczne. Od razu się zgodziłam! Często różne rzeczy rozrysowuję i rozpisuję na kartkach, które przylepiam do monitora, a tak będzie mi w dużym stopniu wygodniej. Tablice zamówiliśmy przez internet i obecnie muszę jedynie zadbać o to, aby nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Rodzina]Zakupy z przyjaciółką

Już niebawem moja kumpela stanie się dumną mamą. W związku z tym namówiła męża na całkowity remont pokoju. Kiedyś już wspominała mi o swoich planach, ale niestety z braku czasu i odrobiny motywacji stale go przekładała. Zdradziła mi, że już dość długo starali się o dziecko i praktycznie zwątpili. Szczęśliwie los się nareszcie do nich uśmiechnął. Jak tylko dowiedziała się, że jest w ciąży wpadła w wielką radość. Natychmiast zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Ułożyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i podzieliłyśmy sobie zakupy na te połączone z ubrankami, dodatkami i meblami. Najważniejsze wiadomo było łóżeczko, mała komoda oraz nie za ciężki wózek, o którym się tak wiele nasłuchała. W miarę szybko poradziłyśmy sobie z pierwszą częścią, dopiero wózki rzeczywiście sprawiły na m problem. Nie dość, że cena wysoka to wszystkie są okropnie ciężkie. Przyjaciółce bardzo zależało na tym, aby kółka były w miarę duże i stabilne. Całość powinna być zgrabna i poręczna. Pojawiłyśmy się w 3 wyjątkowo znanych sklepach i wszystkie wzory były identyczne. Dobrze, że znalazła się pani, która poradziła nam abyśmy zjawiły się za miesiąc, gdy przyjdzie nowa dostawa. Na szczęście ten dzień dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech no tylko przyjdzie czas na mnie, a nie daruję jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Turystyka]Doskonałe sandały na piesze wycieczki

Każdego roku mój tata mówi, że nie ma wygodnych butów na lato. Adidasy są za ciepłe, trampki też niewygodne... Jego marudzenia działa już pewnie wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku postanowił kupić sobie sandały. Oczywiście jego duma nie pozwoliła mu zapytać kogoś o pomoc. Ostatecznie on wie wszystko najlepiej i nikt nie jest mu potrzebny. W efekcie wylądowały one w szafie już po kilku dniach i do dziś leżą tam nietknięte. Zamsz raczej nie spełnił swojej roli. Noga cały czas mu się w nich pociła i co więcej ślizgała. Nie dziwię się, że resztę lata przechodził w klapkach. A mówiłam mu powstrzymaj się, wybierzemy się na zakupy wraz z Tobą. Po co słuchać własnej córki? Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Od razu nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystyczne. Cena jest dosyć duża, ale jaki luksus noszenia! Świetnie nadają się na upały i wycieczki. Teraz tata nigdzie bez nich nie wychodzi. Dobrze, że nie jest przeciętnym Polakiem i nie zakłada do nich skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na własnych błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

[Technologia]Co może mieć wpływ na znaczne zużycie prądu?

Nie jeden z nas wyobraża sobie niskie rachunki za mieszkanie i prąd. Ale czy ktokolwiek kontroluje swoje wydatki? Spytałam swoją rodzinę, czy sprawdzają ile miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. W każdym razie nie zdziwił mnie fakt, że nie za bardzo się tym interesują, a przecież to dosyć istotna wiadomość jeżeli chcemy zacząć oszczędzać. Poprosiłam więc mamę o rachunki, by sprawdzić jak to wszystko wygląda. Zapisałam sobie też Najistotniejsze dane. Teraz pozostało tylko poszukać interesujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. Nadzwyczaj szybko natrafiłam na stronę naszego dostawcy energii, który miał już zaprojektowany kalkulator zużycia prądu. Podzieliłam się swoim odkryciem z rodzicami i okazało się, że wprawdzie tani prąd nie istnieje, to możemy w prosty sposób na nim oszczędzić. Musimy niemniej jednak zadbać o dyscyplinę i nie zapominać np. o tym, że trzeba gasić za sobą światło bądź wyłączyć komputer i telewizor. Nikt nie przypuszczał nawet, że kilka niewielkich zmian wystarczy, by wpłynąć na rozmiar rachunków. Wiadomo nie było to natychmiastowe. Wystarczyły jednak dwa miesiące, by zauważyć zmianę. Faktycznie rachunki robiły się raz po raz niższe. Szczerze Wam polecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka